Rok liturgiczny – to podstawowy rytm życia chrześcijanina.

 

Zbliżamy się do końca roku liturgicznego. Będziemy rozpoczynali nowy. Czym on jest i co on ma na celu? Celem roku liturgicznego jest głosić chwałę Bożą i uświęcać wiernych. Stąd też cała historia zbawienia, przekazana nam na kartach Biblii, wstawiona została w ramy jednego roku, byśmy mogli stopniowo odsłaniać całe Misterium Chrystusa. Centrum roku liturgicznego to Pascha Jezusa Chrystusa (przejście Jego ze śmierci do życia), do której prowadzi oczekiwanie na Jego pierwsze przyjście (Adwent), zwiastowanie o Jego poczęciu, Jego nadejście (Boże Narodzenie) oraz działalność Mistrza z Nazaretu.  Przeżywamy więc w cyklu rocznym czas Adwentu, okres Bożego Narodzenia, czas Wielkiego Postu i Wielkanocy i najdłużej trwający – Okres Zwykły. Choć rok liturgiczny ma tyle samo dni i tygodni co rok kalendarzowy to jednak rozpoczyna się wcześniej – w końcu listopada lub na początku grudnia pierwszą Niedzielą Adwentu. Czytaj dalej Rok liturgiczny – to podstawowy rytm życia chrześcijanina.

Świadectwa i zdjęcia ze Światowych Dni Młodzieży

Grzegorz: Byłem z cała rodziną. Zależało mi na przekazaniu moim dzieciom ducha spotkania z Ojcem Świętym zachęcenie do uczestniczenia w kolejnych ŚDM i przede wszystkim na spotkaniu w tych tłumach młodych ludzi Pana Jezusa. Miałem nadzieje na wzbudzenie w nich żywej wiary . Oczywiście także mi potrzebny był kop do wykrzesania dla Jezusa energii, pomysłów na służbę. I co ? Papież mówi nie siedź na kanapie. Ogranicz zatopienie w cyfryzacji. Spotykaj i mów do żywych ludzi. To do mnie. I mam nadzieje też do moich dzieci. I chyba mam pomysł na swoją aktywność ewangelizacyjną.
A dzieci ? Już deklarują uczestnictwo w ŚDM w Panamie.

Zbyszek: W załączeniu kilka zdjęć z ŚDM w Krakowie na Campus Misericordiae z mojego aparatu!
1. Z bratem ze wspólnoty neokatechumenalnej w Brzegu Dolnym (także Zbigniewem)
2. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w namiocie-kaplicy
3. Wspólne zdjęcie z siostrami zakonnymi z USA
4. Wspólne zdjęcie z młodymi Boliwijczykami
5. W drodze powrotnej po rozdzieleniu Komunii Św. w sektorze F12W roku 1997 przeżywałem ŚDM w Paryżu jako jeden z uczestników. Wyjechaliśmy wówczas z Polski jako grupa młodych z Drogi Neokatechumenalnej. W 2016 roku natomiast zgłosiłem się do posługi przy rozdzielaniu Ciała Pańskiego mimo, iż nadal przynależę do wspólnoty neokatechumenalnej w Brzegu Dolnym. Była to moja konkretna odpowiedź na hasło “Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią (Mt 5, 7)”. Posługa szafarza to dzieło miłosierdzia, a w miejscu zgromadzenia młodych z całego świata była dla mnie ogromnym przeżyciem duchowym i emocjonalnym. Podczas pobytu najpierw na Błoniach a później w Brzegach doświadczyłem radości spotkania z młodym pokoleniem jak i również z następcą Jezusa na ziemi papieżem Franciszkiem. Dźwięczą nadal we mnie słowa Ojca Świętego, by wyzwolić się z paraliżu duchowego i opuścić kanapę, do której tak się przyzwyczaiłem. Rozumiem to jako wezwanie do działania w Kościele i nie tylko na rzecz drugiego człowieka, wspólnoty braci w wierze a przede wszystkim na rzecz rodziny. Uzmysłowiłem sobie, że Bóg zawsze da mi różne sytuacje w życiu, na które odpowiedzią może być: “tak – działam” lub “nie – siedzę dalej w swoim ciepłym miejscu (kanapie)”. Słowa papieża wywołały u mnie postanowienie wybierać zawsze tą pierwszą odpowiedź – obym to postanowienie mógł realizować jak najdłużej czyli zawsze. Pomocą ma być dla mnie modlitwa, do której zachęcał również papież Franciszek.

Bartek: … Jezu ufam tobie … ŚDM to kolejny przykład że możemy ufać bezgranicznie naszemu Panu – wróciliśmy wszyscy cali i zdrowi.

link do zdjęć: https://drive.google.com/open?id=0BzIIRSw3RhTFWEFCdDl0aGoybEk

Mariusz: Na Campus Misericordias weszliśmy w sobotę o piątej rano. Przed oczyma roztoczył się widok potężnej, otwartej przestrzeni. Gdzieś daleko na horyzoncie zarys konstrukcji ołtarza. Pojawiła się wtedy refleksja – jaką trzeba mieć wiarę aby zobaczyć całą tą przestrzeń wypełnioną młodymi ludźmi? Rozum podpowiadał, że to będzie bardzo trudne. Wiara, która przekracza naturę i rozum podpowiadała, że będziemy świadkami czegoś, co nas przerasta. I tak się stało. Widzieliśmy potężne działanie Ducha, który nas zebrał razem. 
Pragnieniem mojego serca było przekazanie pałeczki następnemu pokoleniu. 25 lat temu z wałów jasnogórskich JPII na ŚDM 1991′ przekazał nam przesłanie na całe życie: Jestem / Pamiętam / Czuwam. Nasze pokolenie obecnych czterdziesto- i pięćdziesięciolatków podjęło je. Teraz na ŚDM 2016′, prosiłem Pana aby moje dzieci podjęły słowo na ich życie. I tak się stało. Bądź wolny, kieruj się Ewangelią, podążaj za Chrystusem.